Strona głównaPolecane60-lecie Polskiego Teatru w Wilnie

60-lecie Polskiego Teatru w Wilnie

Teatr Polski w Wilnie obchodzi 60-lecie swej działalności, którą zapoczątkowała sztuka „Damy i Huzary”. 28 stycznia mija 60 lat od niezapomnianej premiery Aleksandra Fredry w reżyserii Ireny Rymowicz, założycielki Polskiego Teatru w Wilnie. 28 stycznia 1965 roku w Pałacu Kolejarzy po raz pierwszy zabrzmiały słowa Fredry na wileńskiej scenie, a to wydarzenie do dziś pozostaje jednym z ważniejszych momentów w historii teatru w Wilnie.

Z okazji 60-lecia tego wydarzenia Polski Teatr w Wilnie zaprasza do obejrzenia filmiku autorstwa Romana Niedźwieckiego, w którym narrację prowadzi Teresa Samosonow. To piękna okazja, by przypomnieć sobie ten wyjątkowy moment w historii kultury teatralnej w Wilnie.

Kierownik artystyczna Polskiego Teatru w Wilnie Irena Rymowicz — która wykształcenie teatralne zdobyła w Kijowie, w Studium Teatralnym przy Teatrze im. Łesi Ukrainki — postanowiła, że właśnie tą sztuką polski teatr zadebiutuje na wileńskiej scenie. Prace nad spektaklem trwały dwa lata. „Irena Rymowicz, będąca zdania, że jeżeli spadać, to już z dobrego konia, zdecydowała zadebiutować scenicznie »Damami i huzarami« autorstwa ojca polskiej komedii — Aleksandra Fredry, choć nie brakło sceptyków o przysłowiowym targaniu się »z motyką na słońce«” — tak opisywał to wydarzenie znany wileński poeta i dziennikarz Henryk Mażul w książce „Scenie przypisani — sześć dekad Polskiego Teatru w Wilnie” wydanej z okazji 60-lecia teatru.

W spektaklu wystąpiło kilkunastu aktorów teatru. Między innymi Bronisław Ławrynowicz wcielił się w rolę Majora, Waldemar Przyszlak — Rotmistrza, a Nela Mongin — Anieli. Opracowanie choreograficzne pomógł Irenie Rymowicz opracować solista baletu Wiacziesław Nikułajew, natomiast przy oprawie muzycznej pracowała ówczesna operator dźwięku telewizji państwowej Nijolė Rekašiūtė. Z relacji świadków wynika, że w dniu premiery w sali było ponad 600 osób. Po premierze w Wilnie spektakl został wystawiony w Białej Wace.

Oprac. na podst. FB, Kurier Wileński

RELATED ARTICLES

Most Popular

Recent Comments